Zaskakujący zwrot akcji na GPW. Warszawa oparła się czerwieni z Wall Street i Europy

Michał Kubicki2026-01-20 17:34redaktor Bankier.pl

publikacja
2026-01-20 17:34

Wtorkowy handel na GPW upłynął pod znakiem dominacji podaży
w pierwszej połowie dnia. Z kolei w drugiej części sesji wiedzieliśmy zwrot na
północ giełdowych indeksów. WIG20 skończył na plusie jako jeden z nielicznych
głównych benchmarków w Europie. Do handlu po dniu przerwy powrócili Amerykanie,
ale tam czerwień zdradzała nerwowość inwestorów wobec kolejnych niezrozumiałych
działań Donalda Trumpa, który ostentacyjnie odwraca się od swoich sojuszników.

Zaskakujący zwrot akcji na GPW. Warszawa oparła się czerwieni z Wall Street i Europy
Zaskakujący zwrot akcji na GPW. Warszawa oparła się czerwieni z Wall Street i Europy
fot. Valerio Febbo / / Shutterstock

Na zamknięciu sesji WIG20 znalazł się na poziomie neutralnym,
ale wobec przeceny o blisko 1,6 proc. jak widziana była na wykresie jeszcze
przed południem, sesje należy zapisać na konto byków. Za uszy do góry indeks
wyciągnął przede wszystkim sektor bankowy (0,39 proc.), ale zwrot był
obserwowany także na innych flagowych spółkach co sugerować może szerokie wejście
kapitału zagranicznego, który wykorzystał okolice tegorocznych minimów na WIG20
do zakupów.

Motywów takiego zachowania trudno szukać w depeszach agencyjnych,
tym bardziej w zachowaniu rynków bazowych, gdzie wobec
rosnących napięć na linii Europa-USA
indeksy jarzyły się na czerwono zarówno
we Frankfurcie, Paryżu i Londynie, jak również w Nowym Jork, gdzie inwestorzy po
wolnym poniedziałku, wrócili do handlu, a raczej po to, by sprzedawać.
S&P500 i Nasdaq w momencie końca handlu w Warszawie traciły odpowiednio 1,1
proc. oraz 1,3 proc. wobec
widma upadku umowy handlowej UE-USA.

„Bardzo pomocne będzie to, na co czekamy jutro, czyli na
wystąpienie w Davos prezydenta USA, Donalda Trumpa. Zobaczymy, z jaką narracją
wypowie się on jutro w kwestiach Grenlandii, czy dodatkowych ceł na część
państw Unii Europejskiej” – powiedział PAP Biznes Mateusz Sutowicz,
ekonomista ING Banku Śląskiego.

Ostatecznie WIG20 w drugiej połowie sesji dźwignął się nad
kreską i skończył dzień wzrostem o 0,04 proc. Niżej o 0,1 proc. był tWIG.
Dzięki wzrostom z drugiej części sesji mWIG40 spadł tylko 0,41 proc. a sWIG80
oddał 0,69 proc., choć przed południem przeceny obu indeksów były znacznie większe.
Obroty na szerokim rynku wyniosły 1,96 mld zł, z czego 1,57 mld zł dotyczyło
spółek z WIG20.

Obowiązuje scenariusz wzrostowy, ale silna korekta straszy

„Najgorzej z głównych indeksów, w horyzoncie
krótkoterminowym, wygląda mWIG40. Indeks ten wybił się dołem z krótkoterminowej
konsolidacji, a na wykresie pojawiła się dosyć długa czarna świeca. Z kolei
WIG20 jest gdzieś w okolicach swojego dolnego ograniczenia konsolidacji” –
powiedział PAP Biznes Przemysław Smoliński, analityk BM PKO BP.

Trudno odpowiedzieć na pytanie, czy
wtorkowe spadki to początek średnioterminowego odwrócenia tendencji, czy tylko
krótkoterminowy ruch.

“W tej chwili na to pytanie trudno odpowiedzieć. Ja bym
poczekał przynajmniej do wybicia dołem z tych konsolidacji. W przypadku WIG20
zwróciłbym uwagę na strefę wsparcia od 3.185 pkt do 3.210 pkt. Gdybyśmy zeszli
poniżej tej strefy, moglibyśmy już mówić o rozpoczęciu nieco silniejszej
korekty średnioterminowej. Dopóki pozostajemy powyżej, cały czas można mieć
nadzieję na to, że ten wzrost podaży, to tylko jakaś krótkoterminowa realizacja
zysków” – powiedział. “Dosłownie na najbliższych sesjach powinno być
wiadomo, czy rozpoczynamy średnioterminowe spadki korekcyjne, czy nie” –
dodał.

“W długim horyzoncie cały czas obowiązuje scenariusz
wzrostowy. Potwierdzeniem tego scenariusza byłoby wybicie górą z konsolidacji,
dla WIG20 to są okolice 3.312 pkt. Zamknięcie powyżej tego poziomu świadczyłoby
o kontynuacji trendu wzrostowego” – powiedział.

“W tej chwili niestety bliżej nam do spadków niż do
wzrostów. Zatem zależnie od tego, z której strony się wybijemy, tak pewnie w
średnim terminie ruch będzie kontynuowany” – dodał Przemysław Smoliński.

Energetyka pod prądem, CD Projekt traci oddech

Najsłabszym ogniwem blue chipów była energetyka, bo liderem
spadków zostało PGE, tracąc 2,93 proc. Powodów
do zadowolenia nie mieli akcjonariusze CD Projektu. Akcje producenta gier
potaniały o 2,31 proc., notując drugą spadkową sesję z rzędu. Warto jednak
pamiętać o szerszym kontekście – w połowie stycznia walory spółki zyskały w
krótkim czasie ponad 19 proc., więc obecny ruch traktowany jest jako
schłodzenie nastrojów.

Wśród liderów spadków w WIG20 znalazła się także Grupa Żabka
(-1.65 proc.). Pod kreską w WIG20 było w sumie 10 spółek. Jasnym punktem w
gronie największych firm był Orange Polska, który dzięki 4-procentowej zwyżce był
najbardziej rosnącą spółką w indeksie.

Relatywną siłę pokazały również banki – Alior
zyskał 0,72 proc. Pekao poszło w górę o 0.68 proc., Santander o 0,59 proc., a PKO
o 0.39 proc. Poza tym mocniej rosły spółki odzieżowe – CCC (2,13 proc.) i LPP
(1,25 proc.). Ponad 1 proc. w WIG20 zyskał także kurs Grupy Kęty (1,48 proc.).

Rekomendacja uderzyła w Cyfrowy Polsat, Grupa Azoty znów
niżej

W indeksie mWIG40 uwagę przykuł Cyfrowy Polsat. Akcje spółki
potaniały o 1,82 proc. (do 13,45 zł) po tym, jak analitycy Wood & Company
obniżyli rekomendację do „sprzedaj”, wyceniając papier na 11,86 zł.

Kontynuację czarnej serii zaliczyła Grupa Azoty (-3,97
proc.), reagując na fatalne doniesienia kredytowe z początku tygodnia. Postawienie
przez banki w stan wymagalności wszystkich zobowiązań wynikających z umowy
kredytowej i żądanie od GA Polyolefins ich wcześniejszej spłaty nie ma wpływu
na plan restrukturyzacji tej spółki – ocenił
prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski
.

Enter Air pofrunął, Wasko i Medinice odleciały 

Mimo ogólnego marazmu kilka podmiotów zdołało pozytywnie
zaskoczyć. Enter Air (3,67 proc.) – spółka pochwaliła się nowym
kontraktem czarterowym z Rainbow Tours
na sezony 2026 i 2026/27. Wartość
umowy (ok. 396 mln zł) jest o 17 proc. wyższa od dotychczasowej. Z kolei
Medinice (25,53 proc. ), zyskuje od kilku dni po
informacji, że spółka złożyła wniosek o wprowadzenie na rynek amerykański
swojego urządzenia do kardiochirurgii
. Kolejny dzień pędzą w górę ceny
akcji Wasko (22,40 proc.), po tym, jak spółka otrzymała kontrakt na modernizację sieci LAN w polskich szkołach.

Źródło:

Read More

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here